wtorek, 6 grudnia 2016

W te i wewte

06/12/2016

 ą dwie takie rzeczy, które wkręcają mnie kompletnie.
Jedna z nich przenosi mnie myślami do odległej przyszłości a druga do odległej przeszłości. Obie są dziełem wspaniałym i obie oddziałują bardzo mocno na moją wyobraźnię. Obie pochłaniając mnie w danej chwili pozostawiają mnie kompletnie oderwanego od rzeczywistości i nie wywołują wrażenia zmarnowanego czasu. 
W przyszłość podróżuję z  "Blade Runnerem"
a daleko w przeszłość przenoszą mnie właśnie spotkania ze Staruszką. 
Blade Runner jest kapsułą wirtualną, teleportującą mnie w przyszłość - niebotycznym odlotem w inny świat z fabułą, muzyką, scenografią i reżyserią wznoszącymi w inne wymiary.
Za każdym razem ta sama absolutna hibernacja!
Cyt:
"...dziwne uczucie żyć w strachu, co?
Tak właśnie wygląda życie niewolnika.
Widziałem rzeczy, którym wy ludzie nie dalibyście wiary.
Statki w ogniu w okolicach Pasa Oriona.
Widziałem promienie kosmiczne jak ...
błyszczały w ciemnościach przed wrotami Tannhausera.
Wszystkie te chwile zostaną utracone w czasie
jak łzy w deszczu..."
A Staruszka? ...jest kapsułą rzeczywistą - odlotem namacalnym, prawdziwym.
Ostatnio coraz bardziej urzeczywistnia się niemożliwe i ta właśnie - rzeczywista kapsuła, przenosi mnie coraz dalej, dalej w przeszłość. Cudownie!












14 komentarzy:

  1. No to wieża dostała fajny prezent na Mikołaja. Nadchodzące dni sprzyjaja dobra pogoda to bedzie więcej prezentów dla wiezy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście;) Tym razem Św. Mikołaj zaszalał. Sprawił Staruszce taki ładny szkielecik do czapeczki. Zobowiązał się, że jak będzie pasował, to na gwiazdkę będzie i czapeczka;)
      I jak to Św. Mikołaj, słów na wiatr nie rzuca, od razu przystąpił do dziergania czapeczki.
      Dzisiaj rozpoczęliśmy montaż deskowania na konstrukcji.
      pozdrowienia

      Usuń
  2. Ale ładna konstrukcja, szkodą ją przykrywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Konstrukcja będzie przykryta tylko od zewnątrz.
      Od wewnątrz całość będzie widoczna, tak, jak teraz.
      Na gotową konstrukcję, tak jak jest teraz, montowane są właśnie frezowane deski, na których dalej montowana będzie izolacja nakrokwiowa i dalej tradycyjnie dachówka na łatach. Dzięki takiemu ułożeniu poszczególnych warstw cała konstrukcja pozostanie widoczna.

      Usuń
  3. PIĘKNIE!

    PS Dlaczego tyle "warstw" belek w stropie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, opiszę po kolei od spodu warstw patrząc:
      Pierwszy jest podciąg belek stropowych, tj pojedyncza belka biegnąca wzdłuż środkowej osi budynku (wym. 23x25cm).
      Na podciągu i obu przeciwległych murach opiera się siedem belek stropowych (wym. 20x20cm). To są warstwy, które będą wyeksponowane i widoczne z kondygnacji I-wszego piętra. Przestrzeń pomiędzy tymi belkami będzie zabudowana frezowanymi deskami(mocowanymi do spodu legarów biegnących powyżej).
      Na belkach stropowych (ułożone w przeciwnym kierunku) opiera się osiem legarów drewnianej podłogi poddasza. Na nich układamy właśnie deski podłogi.
      Cały układ zarówno dachu i jak i stropu jest wierną repliką tego, który zawalił się kilka lat temu. Odtwarzamy cały układ wg bezcennej inwentaryzacji z 2004 roku.

      Usuń
  4. Pięknie wygląda. Brawo!!! Czekamy na ciąg dalszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie.
      Ciąg dalszy dzieje się a jakże.
      Wkrótce "wrzucę" news'a na bloga:)

      Usuń
  5. Jest pieknie,

    Drogi Święty Mikołaju,
    z okazji nadchodzących świat bardzo proszę o zdjęcia Staruszki w pełnym ubranku. Nadmieniam ze, byłam grzeczna w tym roku.

    Gratuluje i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh;)
      Każda grzeczna dziewczynka, tak jak i Staruszka Wieża, zasługują na nagrodę, zatem ...trzeba tylko wypatrywać i czekać cierpliwie;)
      ...tylko tyle;)

      Usuń
  6. Nooooo... więźba że ho! ho! ho!!! Prawdziwie mikołajowa :)
    Poznałeś zatem to uczucie :)))
    Pomyślności mości rycerzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć.
      ...nooo uczucie pierwsza klasa;)
      Właśnie położyliśmy nadbitkę z porządnych wymuskanych, tęgich desek na konstrukcję dachu.
      Na to oczywiście izolację na łatach.
      Moim zdaniem poddasze wygląda świetnie. Lepiej niż się spodziewałem.
      Dopiero wczoraj zakończyliśmy tegoroczne działania zatwierdzone odbiorem konserwatorskim.
      Do końca roku robię sobie wolne;)
      Pozdrowienia

      Usuń
  7. RE-WE-LA-CJA! Kopara mi opadła. Co ja bym dała za taki piękny dach u siebie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...dziękuję bardzo;)
      dobre słowo tak dobrze się czyta;)
      ...a tak "by the way", to po tym kolosalnym trudzie, jaki popełniłem w tym roku, taka wisienka na torcie, jak Twój komentarz robi robotę;)
      pozdro

      Usuń